W niedzielę 6.04. nasze Koło wybrało się na długo wyczekiwane przedstawienie „Czarodziejskiego fletu” do poznańskiej opery.
Przedstawienie nie byle jakie, bo pod kierownictwem maestro Jacka Kasprzyka, z udziałem dwóch ojców uczniów naszej szkoły w roli solistów 😊
Czarodziejski flet to walka dobra ze złem, światła i ciemności. O nieuchronności upływającego czasu i przeznaczenia przypominają, będące w ciągłym ruchu, obracające się machiny, jak młyny mielące powoli, ale nieuchronnie.
Scenografia surowa, tylko czasem pojawiają się okręgi i kule wypełnione światłem. I tu cytat ze strony opery poznańskiej: ” W nowej inscenizacji dla Poznańskiej Opery, performer i reżyser Sjaron Minailo odczytuje „Czarodziejski flet” jako medytację na temat mechanizmów operujących w społeczeństwie spolaryzowanym przez polityczne siły i sparaliżowanym przywiązaniem do tradycyjnych obrzędów”.
Tyle twórcy, a my? Doceniliśmy niesamowitą grę światła i scenografię oraz piękno Mozartowskiej muzyki, np. wspaniale zabrzmiała znana nam przecież wszystkim aria Królowej Nocy, oraz duety i tercety.
Nad sceną wyświetlano napisy w języku polskim, co pomagało młodym słuchaczom podążać za przebiegiem akcji, chociaż zadbałyśmy, aby dzieci dostały skrót libretta i notkę na temat znaczenia poszczególnych postaci.
Nie obyło się bez zabawnych incydentów – np. dzwoniącego w naszym pobliżu telefonu, do tego był to dzwonek nietuzinkowy…😉 Kolejne to zatem doświadczenie dotyczące savoir vivre’u koncertowego. Podobnie jak oklaski po najpiękniejszych ariach – w operze tak, podczas gdy na koncertach nie przerywamy oklaskami utworu.
Tak więc kolejne wspaniałe doświadczenie za nami, zapraszamy nieustająco do wzięcia udziału w działalności Koła.
Najbliższe plany? Koncert wyjazdowy, kierunek- Filharmonia Gorzowska😊
Anna Strojna
Klaudyna Woszczyk














